Pomysły na biznes 2019. Część 2: Dla tych, którzy potrafią urządzić mieszkanie

2018-12-05T18:17:52+00:00

Pomysły na biznes nie muszą być skomplikowane. Dzisiaj pokazuję drugą serię biznesowych inspiracji – dla osób, które mają poczucie stylu i wiedzą co można zrobić, żeby mieszkanie ładnie wyglądało.

Jeżeli zawsze umiałeś/umiałaś kupić właściwy wazon i dobrać kolor ścian do koloru kanapy, to ten odcinek jest zdecydowanie dla Ciebie 🙂

Domyślam się, że nie uwierzysz, że tego w ogóle ktoś może potrzebować. No bo jak to – przecież to są oczywiste umiejętności.

Zapewniam Cię: może dla Ciebie tak, ale dla innych – nie koniecznie. Ja na przykład jestem całkiem beznadziejny, jeśli chodzi o urządzanie wnętrz. Pierwszy wystrój naszego domu zrobiliśmy z Anią spontanicznie. Wydawało nam się, że nic prostszego. W efekcie powstało dziwaczne połączenie stylu lat 80-tych z chatką drwala, który przegrał życie. I przy następnej przebudowie wolałem już zamówić projekt wystroju u kogoś, kto to umie robić 🙂

Sztuka urządzania mieszkań jest czymś, co możesz sprzedawać. Możesz ją opakować na kilka sposobów.

Tak samo jak w poprzednim odcinku, pomysły na biznes, które przedstawiam

  • niemal nie wymagają inwestycji,
  • są realne – znam w każdym przypadku przynajmniej jedną osobę, która taki biznes prowadzi,
  • jest duża szansa, że już dzisiaj masz potrzebne do nich umiejętności, albo możesz się ich łatwo nauczyć,
  • możesz je zacząć równolegle z Twoją obecną pracą.

Ta ostatnia cecha jest kluczowa. Jeżeli jeszcze nigdy nie prowadziłeś firmy, zdecydowanie namawiam Cię do tego, żeby nie zaczynać od rzucania obecnej pracy. Takie historie co prawda dobrze sprzedają się na prezentacjach różnych pseudo-kołczów od przedsiębiorczości: „Rzuciłem pracę, nakręciłem trzy filmiki na YouTube i już zarabiam miliony.”

Ale realne życie tak nie działa. Na pierwszej firmie będziesz się uczyć podstaw i popełniać błędy. Lepiej mieć wtedy komfort, że zawsze na koniec miesiąca spłynie regularna pensja 🙂 A jak biznes zacznie się rozwijać, dopiero wtedy pomyśl o odejściu z etatu.

Urządzanie mieszkań

Wiele osób potrzebuje pomocy przy urządzeniu mieszkania. Wiele osób (w tym ja) nie ma do tego zupełnie talentu. Jeszcze więcej osób nie ma na to czasu.

Jak myślisz, skąd się wziął ogromny sukces Ikei? Przede wszystkim właśnie stąd, że pozwala poświęcić minimum czasu na urządzenie mieszkania. Pozwala się nad tym nie zastanawiać, tylko podczas jednej wizyty odhaczyć całe zadanie. Tak właśnie podchodzi do tematu znaczna część Twoich przyszłych klientów.

Na czym polega taka usługa? Może być robiona na kilka sposobów. Może (ale nie musi) obejmować takie elementy, jak:

  • zaprojektowanie z przygotowaniem wizualizacji w programie do projektowania 3D,
  • zrobienie listy zakupów niezbędnych elementów, wraz z gotowymi linkami do odpowiednich sklepów,
  • dokonanie wszystkich zakupów i zorganizowanie ich dostarczenia (banalne, jeżeli korzystasz ze sklepów internetowych),
  • wspólna wizyta w sklepach z meblami i wyposażeniem wnętrz, żeby osobiście wybrać najbardziej pasujące rzeczy.

Dziewczyna, o której pisałem we wstępie, osiągnęła w tym biznesie spory sukces. Już od wielu lat żyje wyłącznie z tego i, z tego co wiem, żyje całkiem dobrze. Wyspecjalizowała się w dostarczaniu tylko dwóch pierwszych punktów z tej listy. Jej projekty to nie jest jakieś arcydzieło architektury. Trzymają pewien poziom, chociaż nie są szczególnie oryginalne. Jednak większości klientów to całkowicie wystarcza.

Jednocześnie dzięki temu, że postawiła na standardowe projekty, ma dwie cechy, które ją wyróżniają:

  • jest w stanie utrzymać bardzo niskie ceny (ostatnio to było około 1200 zł za 50-metrowe mieszkanie),
  • od obejrzenia mieszkania do dostarczenia projektu mija nie więcej niż tydzień.

Oczywiście z tego powodu raczej nie trafiają do niej klienci, którzy mieliby bardziej wyrafinowane potrzeby. No, ale tych jest zawsze mniejszość 🙂

Drugie życie mebli

Jeżeli obok zmysłu plastycznego masz też umiejętności manualne, to ten pomysł może być dla Ciebie. Niektórzy jako dodatek do mieszkania z Ikei chcieliby mieć jeszcze mebel „z duszą”. To najczęściej jest przywrócony do życia fotel albo stolik z lat 60-tych. Jeżeli umiesz przeprowadzić taką renowację (a to nie jest bardzo skomplikowane), możesz takie meble sprzedawać.

Twoje działanie nie musi ograniczać się do prostej renowacji. Może to być np. przerobienie na stół starego, zniszczonego blatu z warsztatu stolarskiego. Albo starych, dębowych desek podłogowych z rozbieranego młyna. Ograniczeniem jest tylko Twoja inwencja.

Oczywiście wyzwaniem jest nie tylko zrobić, ale i sprzedać. Poza oczywistymi kanałami, takimi jak Allegro czy Etsy, spróbuj nawiązać współpracę z projektantami wnętrz. Również z tymi początkującymi. Dla takiego projektanta Twój mebel może być tym „smaczkiem” który pozwoli mu sprzedać projekt klientowi. A jeżeli zaproponujesz mu jeszcze prowizję, może z tego wyjść współpraca opłacalna dla obu stron.

Home staging

Nie jest łatwo sprzedać mieszkanie. A na pewno nie jest łatwo, kiedy zdjęcia w ogłoszeniu pokazują mieszkanie typu „po babci” – z rozlatującą się komodą i śmieciami walającymi się po kątach.

I tu właśnie wchodzi home stager.

  • Robi tanim kosztem porządek, żeby mieszkanie przestało na zdjęciach wyglądać jak melina.
  • Kładzie na łóżku kocyk, na stole stawia dzbanek z kwiatkiem, a w oknie wiesza nowe zasłony za parę złotych. To są oczywiście najprostsze przykłady, bo lista trików stosowanych przez zawodowych home stagerów jest znacznie dłuższa.
  • Temu wszystkiemu robi zdjęcia, koniecznie z dobrym oświetleniem, nasyconymi kolorami i delikatnym retuszem tam, gdzie czegoś nie udało się tanim kosztem poprawić.

Takie mieszkania potrafią się sprzedać znacznie drożej, a i liczba oglądających mocno się zwiększa. Dokonanie takiego „tuningu” pozwala szybciej i drożej sprzedać mieszkanie. Dlatego świadomy sprzedający wie, że wydatek na home staging się zwraca.

Na dojrzałych rynkach nieruchomości home staging jest standardem, ale i do nas powoli dociera. Bardzo powoli. I to jest właśnie szansa dla Ciebie, bo nadal niewiele osób się tym profesjonalnie zajmuje.

Jak zacząć i skąd na początek wziąć klientów?

  • Potrzebujesz pierwszej realizacji, żeby mieć się czym pochwalić w portfolio. Może ktoś ze znajomych właśnie sprzedaje zapuszczone mieszkanie? Zaproponuj zrobienie takiego home stagingu za darmo albo za symboliczną opłatą. I w portfolio umieść zdjęcia „przed” i „po”.
  • Najlepiej nawiązać stałą współpracę z agencją nieruchomości. Na początku zaproponuj system prowizyjny – pieniądze otrzymasz wtedy, kiedy mieszkanie się sprzeda. To powinno znacznie ułatwić pierwsze rozmowy. A jeżeli agencja nie ma jeszcze swojego home stagera, to może być Twoją usługą zainteresowana. Nic ich to nie kosztuje (bo na końcu i tak płaci sprzedający mieszkanie), a pozwala znacznie szybciej sprzedać nieruchomość.

Dlaczego ktoś ma Ci zapłacić?

Nie wierzysz, że ktoś może być zainteresowany Twoimi usługami? Że będzie skłonny wyłożyć na nie konkretne pieniądze? Popełniasz błąd, który nazywa się „klątwa wiedzy”.

W skrócie, klątwa wiedzy polega na tym, że nie widzisz, jak trudne dla innych są rzeczy, które Tobie przychodzą łatwo. Dobrać dywan do koloru ścian? Myślisz: nic prostszego. Otóż nie – na przykład dla mnie to jest kosmicznie trudne. I potem kupuję nie do końca dobry dywan za 1000 zeta. I następne dwa lata zastanawiam się, dlaczego on nie wygląda dobrze. Wolałbym komuś zapłacić dodatkowe 200 zł i mieć ten dywan dobrany tip-top.

Poza tym wiele osób zwyczajnie nie ma czasu na to, żeby zajmować się rzeczami, które tu opisałem: urządzeniem wnętrza, tchnięciem nowego ducha w mebel, czy przygotowaniem mieszkania do sprzedaży. Wolą to zlecić i mieć czas na swoją własną pracę.

I tu właśnie otwiera się przestrzeń dla Twoje biznesu. Nie masz pewności jak zacząć? Zacznij od czegoś małego, ale konkretnego. Od pierwszej realizacji. Nawet nie musisz do tego zakładać działalności gospodarczej. Więcej na ten temat piszę tu.

 

Jak oceniasz ten artykuł?
Po co to czytać??Nadal słabyPrzeciętnyDosyć dobrySuper!
(1 ocen, średnia: 5,00)

Loading...

Leave A Comment